Historia lubi powtarzać się. Nie bez kozery właśnie tę a nie inną fotkę i ten akurat cytat mistrza kłamstwa III Rzeszy Josepha Goebbelsa zamieściłem, bowiem to co wyprawia się z prawem, Konstytucją i jej interpretacją nawet największemu zidiociałemu kretynowi w tej jego kretyńskiej pale nie mieści się. Jeszcze podczas pobierania nauk na wydziale prawa uczono mnie, że w hierarchii aktów prawnych konstytucja a poniżej ustawy, rozporządzenia z mocą ustawy, rozporządzenia i tak do najniższego szczebla drabiny. I powstaje w mojej kretyńskiej głowie problem. Po co, bowiem, zmieniać konstytucję, zarządzać jakieś referendum, skoro aktualna władza ma konstytucję głęboko w dupie co chwilę zmieniając jej zapisy ustawami, uDużestawami stanowionymi w tempie ekspresowym. Dalej. Po co wciskanie kitu o reformie sadownictwa. To nie reforma. To obsadzanie wymiaru sprawiedliwości swoimi ludźmi. Ostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego, w casusie Kamińskiego jest tego dowodem.
A czas płynie i wszystko zmienia się... Zdaje się, że ostatnie zapiski robiłem tak niedawno, a tu masz latka zleciały. Jeszcze wczoraj rządziły pisiory z ziobrzystami, a tu masz; władza, tak miododajna, tak dająca olbrzymie możliwości sadzania na, obfitych we wszelakie profity swoich partyjnych kolesi, rodzinki i wszelkich pociotków. A masz, nieszczęście, grom ze swojego nieba, bum i po władzy. a tyle kasy poszło, aby swoi mogli w wieczność doić kasę narodu, jak amen w pacierzu ( nie pomogły im pacierze i modły zanoszone przez katabasów, tak im sprzyjających z ojcem Tadeuszem Katabasem Rydzykiem na czele), władza uciekła, a zdawała się tak pewną, Naród przy urnie wyborczej powiedział dosyć, stop złodziejstwu, dosyć przekrętom wszelkiej maści. Tak, październikowe wybory zapiszą pisiory, skrajna prawica i wszelkie im podobne tatałajstwo, czarnymi literami w swoich annałach i kronikach. Jednym radość, drugim płacz i zgrzytanie zębów. I nadejdzie dzień sądny ...

Komentarze
Prześlij komentarz